Kiedy przycinać stare tuje? Terminy i technika cięcia

Ogrodnik przycinający stare tuje w naturalnym ogrodzie z drewnianymi narzędziami i kompostownikiem w tle

Zastanawiasz się, kiedy przycinać stare tuje, żeby ich przypadkiem nie zniszczyć? To częsta obawa wielu ogrodników. Wystarczy jeden zły ruch nożycami, by oszpecić krzew na lata i stworzyć w żywopłocie nieodwracalne, brązowe dziury.

Spis treści

  1. Dlaczego regularne przycinanie tui jest kluczowe dla ich zdrowia i wyglądu?
  2. Kiedy przycinać tuje: optymalne terminy w sezonie ogrodniczym
  3. Jak prawidłowo przycinać stare tuje? Technika odnowy krok po kroku
  4. Stopniowe odmładzanie bardzo zaniedbanych tui: plan cięcia na 2-3 sezony
  5. Niezbędne narzędzia do przycinania tui
  6. Pielęgnacja po przycinaniu: jak wspomóc regenerację starych krzewów?
  7. Jak formować żywopłot z tui dla uzyskania gęstej ściany zieleni?
  8. Kiedy przycinać stare tuje i jak to robić poprawnie? Najczęstsze pytania

Nieodpowiedni termin cięcia naraża rośliny na choroby lub przemarznięcie, ale z drugiej strony – prawidłowo wykonany zabieg potrafi zdziałać cuda. Nawet mocno zaniedbane i przerośnięte tuje mogą odzyskać swoją gęstość i zdrowy, zielony wygląd.

W tym poradniku wyjaśnię Ci, jak bezpiecznie odmłodzić Twoje krzewy. Poznasz najlepsze terminy i sprawdzoną technikę cięcia krok po kroku. Dzięki temu unikniesz kosztownych błędów i przywrócisz swojemu żywopłotowi dawną świetność.

Dlaczego regularne przycinanie tui jest kluczowe dla ich zdrowia i wyglądu?

Regularne przycinanie tui to jeden z najważniejszych zabiegów pielęgnacyjnych, który zapewnia im zdrowy wzrost, ładny wygląd i odpowiednią gęstość. Bez systematycznego cięcia krzewy rosną dość chaotycznie, ich pędy nadmiernie się wyciągają, a dolne gałęzie zaczynają łysieć z braku światła. Z mojego doświadczenia wiem, że zaniedbane tuje szybko tracą zwarty pokrój i stają się bardziej podatne na choroby.

Prawidłowo wykonane cięcie to inwestycja w przyszłość żywopłotu lub pojedynczych krzewów. Systematyczne skracanie pędów stymuluje roślinę do wypuszczania nowych przyrostów, co prowadzi do naturalnego zagęszczenia korony i tworzenia zwartej, zielonej ściany. To najprostszy sposób, by uniknąć prześwitów, zwłaszcza w dolnych partiach roślin.

Główne korzyści płynące z regularnego przycinania tui to:

  • Kontrola rozmiaru i kształtu – Cięcie pozwala utrzymać pożądaną wysokość i szerokość żywopłotu oraz formować krzewy w dekoracyjne kształty, takie jak kule, stożki czy spirale.
  • Zagęszczenie krzewów – Skracanie pędów pobudza roślinę do intensywnego krzewienia się, co jest kluczowe dla uzyskania gęstej i nieprześwitującej bariery.
  • Poprawa zdrowotności – Usuwanie chorych, suchych lub uszkodzonych gałęzi oraz zapewnienie lepszej cyrkulacji powietrza wewnątrz korony znacząco ogranicza ryzyko rozwoju chorób grzybowych.
  • Zapobieganie deformacjom – Regularne cięcie zapobiega nadmiernemu obciążeniu gałęzi, które pod wpływem śniegu lub własnego ciężaru mogłyby się wyginać i łamać.

Kiedy przycinać tuje: optymalne terminy w sezonie ogrodniczym

Najlepszy czas na przycinanie tui to okres od końca marca do połowy sierpnia, kiedy rośliny aktywnie rosną i mają czas na regenerację przed zimą. W tym czasie, zależnie od tempa wzrostu danej odmiany, wykonuje się zazwyczaj dwa lub trzy cięcia. Tuje rosnące w żywopłocie wymagają regularności, natomiast te posadzone pojedynczo (jako solitery) przycinamy głównie wtedy, gdy ich rozmiar staje się po prostu za duży.

Planowanie cięcia w odpowiednim terminie jest kluczowe, ponieważ zbyt wczesne przycinanie naraża młode pędy na uszkodzenia mrozowe, a zbyt późne nie pozwala im zdrewnieć przed nadejściem zimy. Poniższa tabela przedstawia harmonogram prac, który sam stosuję od lat.

Rodzaj cięcia Optymalny termin Cel zabiegu Technika
Wiosenne Koniec marca – początek kwietnia Formowanie, odmładzanie, usunięcie uszkodzeń Skrócenie pędów o 1/3 do 1/2 długości; wycięcie martwych gałęzi
Letnie Czerwiec Zagęszczanie, utrzymanie kształtu Skrócenie nowych przyrostów o około 1/3 długości
Późnoletnie Koniec lipca – połowa sierpnia Delikatna korekta, zagęszczenie Przycięcie końcówek pędów o 1-2 cm

Wiosenne cięcie formujące i sanitarne

Pierwsze cięcie w sezonie, wykonywane na przełomie marca i kwietnia, jest najważniejsze i ma podwójne zadanie. Po pierwsze, to cięcie sanitarne, podczas którego usuwamy wszystkie pędy uszkodzone przez mróz, złamane lub noszące oznaki chorób. Po drugie, to cięcie formujące, które nadaje krzewom pożądany kształt i pobudza je do intensywnego wzrostu. Wiosną skracamy zeszłoroczne przyrosty o około 1/3, a w przypadku mocno zaniedbanych egzemplarzy nawet o połowę.

Letnie cięcie korygujące dla zagęszczenia pędów

Drugie cięcie, które przypada zazwyczaj w czerwcu, służy przede wszystkim zagęszczeniu krzewów. W tym okresie skracamy młode, tegoroczne przyrosty o około 1/3 ich długości. Dzięki temu zabiegowi tuje intensywniej się rozkrzewiają, tworząc zwartą i gęstą strukturę, idealną dla żywopłotu. Regularne letnie cięcie zapobiega powstawaniu prześwitów i utrzymuje estetyczny, uporządkowany wygląd zielonej ściany.

Kiedy nie wolno przycinać tui? Terminy i warunki, których należy unikać

Żeby nie zaszkodzić roślinom, unikaj przycinania w okresach upałów, deszczu, silnych mrozów i późną jesienią. Wybór złego momentu może osłabić krzewy, sprzyjać rozwojowi chorób lub prowadzić do ich przemarznięcia. Ja zawsze sprawdzam prognozę pogody, zanim zacznę pracę.

Oto warunki, w których bezwzględnie odkładam nożyce:

  • Po połowie sierpnia – Młode pędy, które wyrosną po cięciu, nie zdążą zdrewnieć przed zimą i zostaną uszkodzone przez mróz.
  • Podczas upałów i w pełnym słońcu – Cięcie w temperaturze powyżej 25°C naraża rośliny na silny stres wodny i poparzenia słoneczne w miejscu ran. Najlepiej pracować w pochmurny, ale suchy dzień.
  • W czasie deszczu – Wilgoć sprzyja rozwojowi chorób grzybowych, a otwarte rany po cięciu stają się łatwą drogą dla infekcji.
  • Gdy prognozowane są przymrozki – Niskie temperatury mogą uszkodzić świeżo przycięte, delikatne tkanki rośliny.

Jak prawidłowo przycinać stare tuje? Technika odnowy krok po kroku

Prawidłowe przycinanie starych tui polega na stopniowym skracaniu pędów, ale wyłącznie ich zielonych części, ponieważ dojrzałe krzewy mają ograniczone zdolności do regeneracji. Radykalne cięcie zdrewniałych gałęzi jest bardzo ryzykowne i może trwale uszkodzić roślinę. Z doświadczenia wiem, że kluczem do sukcesu jest cierpliwość i rozłożenie pracy na etapy. To pozwala roślinie na bezpieczną odnowę.

Oto sprawdzona metoda, którą stosuję do odmładzania starszych egzemplarzy:

  1. Ocena stanu i przygotowanie narzędzi – Zanim zaczniesz, dokładnie obejrzyj krzew. Zidentyfikuj wszystkie martwe, chore i uszkodzone mechanicznie gałęzie. Przygotuj ostre i zdezynfekowane narzędzia – sekator do grubszych gałęzi i nożyce do żywopłotu do formowania.
  2. Cięcie sanitarne – To absolutna podstawa. Usuń wszystkie zidentyfikowane wcześniej suche, brązowe i połamane pędy. Tnij je tuż przy zdrowym rozgałęzieniu lub pniu, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się chorób i poprawić cyrkulację powietrza.
  3. Skracanie wierzchołka – Ostrożnie skróć wierzchołek tui, usuwając nie więcej niż 1/3 jego długości. Ten zabieg zatrzyma wzrost na wysokość i pobudzi roślinę do wypuszczania nowych pędów bocznych, co naturalnie ją zagęści.
  4. Formowanie boków – Przytnij boczne gałęzie, również skracając je maksymalnie o 1/3 długości. Pamiętaj, aby ciąć tylko zielone przyrosty. Nadaj krzewowi kształt lekkiego stożka lub trapezu – szerszego u podstawy i węższego na górze. Taki kształt zapewnia lepszy dostęp światła do dolnych partii.
  5. Pielęgnacja po cięciu – Po zakończeniu pracy dokładnie oczyść teren wokół tui z obciętych gałązek. Większe rany (o średnicy powyżej 1-2 cm) zabezpiecz maścią ogrodniczą, aby chronić je przed infekcjami. Na koniec obficie podlej roślinę, by zminimalizować stres.
CZYTAJ TEŻ  Kiedy sadzić astry jednoroczne? Terminy i wskazówki uprawy

Ile można skrócić starą tuję, aby jej nie uszkodzić?

Starą tuję można bezpiecznie skrócić jednorazowo o maksymalnie 1/3, a nawet o połowę długości jej zielonych pędów. Najważniejszą zasadą jest unikanie cięcia starych, zdrewniałych gałęzi, które nie mają już zielonych igieł. Takie pędy po przycięciu najprawdopodobniej nie wypuszczą już nowych przyrostów, pozostawiając w żywopłocie nieestetyczne, brązowe dziury i osłabiając całą roślinę.

Cięcie wierzchołka i skracanie pędów bocznych

Cięcie wierzchołka jest kluczowym zabiegiem ograniczającym niekontrolowany wzrost tui wzwyż i stymulującym jej zagęszczanie. Skracanie pędów bocznych pozwala natomiast nadać roślinie pożądany kształt i utrzymać zwartą formę. Prawidłowa technika polega na prowadzeniu cięcia w taki sposób, by dolne partie żywopłotu były nieco szersze od górnych. Dzięki temu światło słoneczne dociera do wszystkich gałęzi, co zapobiega ich brązowieniu i zamieraniu od dołu.

Usuwanie martwych, chorych i uszkodzonych gałęzi

Usuwanie martwych, chorych i uszkodzonych gałęzi to absolutnie kluczowy krok w pielęgnacji każdej tui, a zwłaszcza tych starszych. Ten zabieg sanitarny należy przeprowadzić jako pierwszy, jeszcze przed cięciem formującym. Martwe pędy rozpoznasz po brązowym kolorze, kruchości i braku zielonych igieł. Ich wycięcie nie tylko poprawia wygląd krzewu, ale przede wszystkim ogranicza ryzyko rozwoju chorób grzybowych, które często atakują osłabione tkanki.

Stopniowe odmładzanie bardzo zaniedbanych tui: plan cięcia na 2-3 sezony

Stopniowe odmładzanie to technika cięcia rozłożona na 2-3 lata, przeznaczona dla bardzo starych lub zaniedbanych tui, które nie przetrwałyby jednorazowego, radykalnego cięcia. Celem jest uniknięcie szoku dla rośliny i umożliwienie jej powolnej regeneracji. Podstawowa zasada tej metody to usuwanie nie więcej niż 1/3 zielonej masy krzewu w ciągu jednego roku. Taki plan wymaga cierpliwości, ale daje najlepsze szanse na uratowanie nawet mocno przerośniętych egzemplarzy.

Oto sprawdzony, trzyletni plan działania:

  • Pierwszy rok: Redukcja wysokości i cięcie sanitarne. Skup się na skróceniu wierzchołka o maksymalnie 1/3 jego wysokości. Usuń wszystkie suche, chore i krzyżujące się gałęzie wewnątrz korony. Boki przytnij bardzo delikatnie, formując jedynie zewnętrzną warstwę zielonych pędów.
  • Drugi rok: Formowanie boków i dalsza redukcja. Kontynuuj skracanie krzewu o kolejne 20-30%, nadając mu docelowy kształt trapezu. W tym sezonie możesz już mocniej przyciąć boki, ponieważ roślina, pobudzona zeszłorocznym cięciem, powinna wypuścić nowe pędy.
  • Trzeci rok: Zagęszczanie i finalna korekta. Skup się na przycinaniu nowych, tegorocznych przyrostów, aby maksymalnie zagęścić koronę. Wyrównaj wszelkie nierówności i dopracuj ostateczny kształt żywopłotu.

Po każdym etapie cięcia kluczowe jest wsparcie regeneracji rośliny. Pamiętaj o regularnym podlewaniu, zwłaszcza w okresach suszy, oraz zastosowaniu nawozu do iglaków, który dostarczy niezbędnych składników do budowy nowych pędów.

Niezbędne narzędzia do przycinania tui

Zastanawiasz się, czym najlepiej przyciąć tuje? Wybór narzędzi zależy od wielkości żywopłotu, grubości gałęzi i budżetu, jakim dysponujesz. Podstawowy zestaw to sekator ręczny, nożyce do żywopłotu, a przy większych pracach – nożyce elektryczne lub akumulatorowe. Z mojego doświadczenia wiem, że najważniejszy jest stan narzędzi – muszą być czyste i idealnie naostrzone. Ostre ostrza gwarantują gładkie cięcie, które szybciej się goi i zmniejsza ryzyko infekcji.

Przed przystąpieniem do pracy zawsze przygotowuję i oceniam swój sprzęt. Poniższa tabela zestawia najpopularniejsze narzędzia, które pomogą Ci wybrać najlepsze rozwiązanie dla Twojego ogrodu.

Narzędzie Główne zastosowanie Zalety Wady / Ograniczenia
Sekator ręczny Precyzyjne wycinanie pojedynczych, grubszych gałęzi (do 1-2 cm) Wysoka precyzja, idealny do cięć sanitarnych i formowania detali Niska wydajność przy dużych powierzchniach
Ręczne nożyce do żywopłotu Formowanie niskich i średnich żywopłotów, ścinanie wielu pędów naraz Pełna kontrola nad linią cięcia, niezależność od zasilania Praca wymaga użycia siły fizycznej, męcząca przy długich żywopłotach
Nożyce elektryczne / akumulatorowe Szybkie i równe formowanie dużych, wysokich i rozległych żywopłotów Wysoka wydajność, oszczędność czasu i siły Wyższa cena, mniejsza precyzja przy detalach, ryzyko zbyt głębokiego cięcia
Podkrzesywarka z wysięgnikiem Przycinanie wierzchołków bardzo wysokich żywopłotów Bezpieczna praca bez konieczności używania drabiny Sprzęt specjalistyczny, ograniczony do cięcia na wysokości

Ręczne nożyce i sekatory do precyzyjnych cięć

Ręczne nożyce i sekatory to absolutna podstawa, idealna do precyzyjnych prac, gdzie liczy się każdy ruch. Sekatora używam do usuwania pojedynczych, grubszych gałęzi – tych chorych, suchych lub rosnących w niepożądanym kierunku. Z kolei długie, ręczne nożyce do żywopłotu sprawdzają się doskonale przy formowaniu mniejszych krzewów lub krótkich odcinków żywopłotu, gdzie mogę spokojnie dopracować idealną linię cięcia. Dają one niezrównaną kontrolę, której brakuje narzędziom elektrycznym.

Nożyce elektryczne i akumulatorowe do dużych żywopłotów

Nożyce elektryczne lub akumulatorowe to narzędzia niezastąpione przy dużych i wysokich żywopłotach, gdzie praca ręczna byłaby zbyt czasochłonna i wyczerpująca. Ich główną zaletą jest ogromna oszczędność czasu i siły, co pozwala na równe przycięcie kilkudziesięciu metrów żywopłotu w krótkim czasie. Modele akumulatorowe oferują pełną swobodę ruchów bez plączącego się kabla, choć zazwyczaj mają nieco mniejszą moc niż ich sieciowe odpowiedniki. Przy bardzo wysokich tujach warto rozważyć podkrzesywarkę na wysięgniku, która eliminuje potrzebę pracy na drabinie.

Pielęgnacja po przycinaniu: jak wspomóc regenerację starych krzewów?

Odpowiednia pielęgnacja po przycinaniu jest niezwykle ważna dla szybkiej regeneracji starych krzewów i obejmuje cztery podstawowe kroki: oczyszczenie terenu, zabezpieczenie ran, obfite podlanie i nawożenie. Trzymanie się tych zasad minimalizuje stres rośliny, chroni ją przed chorobami i dostarcza energii do wypuszczania nowych, zdrowych pędów. Szczególnie w przypadku starszych okazów, które gorzej się regenerują, te działania mogą zmniejszyć ryzyko infekcji nawet o 70%.

CZYTAJ TEŻ  Werbena ogrodowa – czy to roślina wieloletnia?

Oto sprawdzony plan działania, który stosuję zaraz po zakończeniu cięcia:

  1. Oczyszczenie terenu – Dokładnie zbieram wszystkie obcięte gałązki i ścinki spod krzewów. Pozostawienie ich na ziemi stwarza idealne warunki do rozwoju chorób grzybowych, które mogłyby zainfekować świeże rany.
  2. Zabezpieczenie ran – Wszystkie miejsca po cięciu grubszych gałęzi (o średnicy powyżej 2 cm) smaruję maścią ogrodniczą. To tworzy barierę ochronną przed wnikaniem patogenów i zapobiega wysychaniu tkanek.
  3. Podlewanie – Bezpośrednio po pracy obficie podlewam tuje, dostarczając im około 10-20 litrów wody na metr kwadratowy. Woda jest niezbędna do transportu składników odżywczych i szybkiego gojenia się ran.
  4. Nawożenie – Kilka tygodni po cięciu stosuję nawóz do iglaków, aby dostarczyć roślinie składników niezbędnych do budowy nowych pędów.

Zabezpieczanie ran po cięciu maścią ogrodniczą

Zabezpieczenie ran po cięciu jest konieczne w przypadku gałęzi o średnicy przekraczającej 2-3 cm, ponieważ tuje nie są w stanie samodzielnie zasklepić tak dużych uszkodzeń. Najskuteczniejszym rozwiązaniem jest nałożenie cienkiej warstwy maści ogrodniczej na czystą i suchą powierzchnię rany za pomocą małego pędzla. Wybieram preparaty na bazie miedzi lub lateksu, które działają grzybobójczo.

Alternatywne metody zabezpieczania ran to:

  • Oprysk fungicydowy – Przed i po cięciu można opryskać całą roślinę środkiem grzybobójczym, np. Miedzian 50 WP, co zapewnia kompleksową ochronę.
  • Preparaty ekologiczne – Dla osób unikających chemii dobrym rozwiązaniem są biofungicydy, na przykład na bazie propolisu, które również skutecznie chronią przed infekcjami.

Podlewanie i nawożenie jako klucz do zdrowego wzrostu

Intensywne podlewanie tuż po przycinaniu oraz regularne nawożenie to podstawa szybkiej regeneracji krzewów. Nawodniona roślina znacznie lepiej radzi sobie ze stresem po cięciu, a dostępność składników odżywczych stymuluje ją do tworzenia gęstych, zielonych przyrostów. Zaniedbanie podlewania, zwłaszcza w okresach suszy, może opóźnić regenerację nawet o 2-3 tygodnie. Po cięciu warto podlewać tuje co 2-3 dni, a nawożenie specjalistycznym nawozem do iglaków przeprowadzić wiosną i powtórzyć jesienią, by przygotować je do zimy.

Jak formować żywopłot z tui dla uzyskania gęstej ściany zieleni?

Formowanie gęstego żywopłotu z tui polega na regularnym przycinaniu (2-3 razy w sezonie) i nadaniu mu kształtu trapezu – szerszego u podstawy i węższego na górze. Z mojego doświadczenia wynika, że najczęstszym błędem jest prowadzenie żywopłotu w formie idealnego prostokąta. Chociaż na początku wygląda to estetycznie, górne gałęzie szybko zacieniają dolne partie, a to prowadzi do ich brązowienia i ogołacania od ziemi.

Kluczem do utrzymania zielonej ściany od samej podstawy jest zapewnienie równego dostępu światła wszystkim gałęziom. Lekko stożkowy kształt (trapezowy) naturalnie to umożliwia, dzięki czemu tuje zagęszczają się równomiernie na całej wysokości i tworzą zwartą, zdrową barierę na lata. To prosta technika, która zapobiega powstawaniu brzydkich prześwitów u dołu żywopłotu.

Nadawanie kształtu trapezu dla lepszego doświetlenia dolnych partii

Aby nadać żywopłotowi kształt trapezu, należy przycinać jego boki pod lekkim kątem, prowadząc narzędzia od dołu ku górze, a na końcu wyrównać wierzchołek. Taka technika gwarantuje, że podstawa żywopłotu zawsze będzie nieco szersza niż jego górna część, co jest fundamentem zdrowego wzrostu.

Oto jak robię to krok po kroku:

  1. Zacznij od boków – Pracę zawsze rozpoczynam od formowania bocznych ścian żywopłotu. Prowadzę nożyce płynnym ruchem od dołu ku górze, delikatnie pochylając je do wewnątrz, w stronę osi krzewów.
  2. Skróć wierzchołki – Dopiero po uformowaniu boków przechodzę do wyrównania góry. Przycinam czubki tui na zaplanowaną wysokość, dbając o utrzymanie równej, prostej linii.

Przy długich żywopłotach często rozciągam sznurek między dwoma palikami, aby wyznaczyć idealną linię cięcia. To proste, domowe rozwiązanie, które pozwala uzyskać profesjonalny i równy efekt bez specjalistycznego sprzętu.

Kiedy przycinać stare tuje i jak to robić poprawnie? Najczęstsze pytania

Jaki jest najlepszy termin na przycinanie starych tui?

Najlepszy czas na przycinanie starych tui to okres od końca marca do połowy sierpnia, gdy rośliny aktywnie rosną. Główne cięcie formujące najlepiej wykonać wiosną (marzec-kwiecień), a kolejne, korygujące, latem. Dzięki temu tuje zdążą się bezpiecznie zregenerować przed zimą.

Kiedy nie wolno przycinać tui?

Tui nie powinno się przycinać po połowie sierpnia, w trakcie upałów, w deszczu ani wtedy, gdy prognozowane są przymrozki. Zbyt późne cięcie sprawia, że młode pędy nie zdążą zdrewnieć przed zimą, a cięcie w złych warunkach pogodowych zwiększa ryzyko chorób grzybowych i uszkodzeń.

Ile można przyciąć stare tuje?

Starą tuję można bezpiecznie skrócić jednorazowo o maksymalnie 1/3, a nawet o połowę długości jej zielonych pędów. Najważniejsze jest, aby unikać cięcia starych, zdrewniałych gałęzi bez igieł, ponieważ najprawdopodobniej nie wypuszczą już nowych przyrostów, co stworzy w żywopłocie trwałe luki.

Czy można skrócić tuje o połowę?

Tak, można skrócić tuje o połowę, ale zasada ta dotyczy wyłącznie ich zielonych, zeszłorocznych przyrostów, a nie całej wysokości rośliny. Takie mocniejsze cięcie wykonuje się wiosną w przypadku bardzo zaniedbanych egzemplarzy, ale trzeba pamiętać, by unikać cięcia zdrewniałych części, które mogą się już nie zregenerować.

Kiedy przycinać tuje we wrześniu?

Absolutnie nie powinno się przycinać tui we wrześniu. Jest już wtedy za późno na bezpieczną regenerację przed zimą. Ostatnie cięcie trzeba wykonać najpóźniej w połowie sierpnia, żeby młode pędy zdążyły zdrewnieć i nie uszkodził ich mróz.

Jak odmłodzić bardzo zaniedbane, stare tuje?

Bardzo zaniedbane tuje najlepiej odmładzać stopniowo, rozkładając cięcie na 2-3 sezony. W ten sposób unikniesz zafundowania roślinie szoku. W pierwszym roku skróć wierzchołek i usuń suche gałęzie. W kolejnych latach zajmij się formowaniem boków, pamiętając, by każdego roku usuwać nie więcej niż 1/3 zielonej masy.